jaki pan – taki pies. i kot

Posted in zaraaa wracam tagi , , on 15/03/2012 by zaraaa

Odcinek ku świętej pamięci kota Ferdynanda.

o kiblach, facetach i dziwnych statystykach

Posted in zaraaa wracam tagi , , , , , , , on 10/03/2012 by zaraaa

Z badań statystycznych wynika, że spora część telefonów komórkowych, jeżeli zostanie utopiona, to właśnie tu. Zależnie od badania, rozbieżność jest od 20 [1] do 47% [2]. I tak sporo. Z przyczyn, o których wspominać nie trzeba, panowie wyprzedzają kobiety na łeb, na szyję [2]. W gruncie rzeczy – fajnie się złożyło, bo apel powstał pod kątem higieny (ile to razy słyszałam Po co mi facet? Żebym za nim klapę w kiblu spuszczała? Nigdy!) a udało mi się dopasować statystyki. I mamy dwie pieczenie na jednym ogniu.

Źródło: 1, 2.

jak dogodzić kobiecie nie tylko w dniu jej święta

Posted in zaraaa wracam tagi , , , , , , , , on 08/03/2012 by zaraaa

Na początku chciałabym złożyć najlepsze życzenia naszym kochanym Paniom z okazji Dnia Kobiet. Przy okazji taki mały apel do Panów. Bo najlepsi, najbardziej pożądani panowie to tacy, którzy (dobrze) gotują. I nie tylko – ale to w następnym odcinku.

Dane przedstawione powyżej są jak najbardziej prawdziwe. Codziennie ganimy się, że o jedzeniu mówimy za dużo, ale i tak do tego wracamy – nie ma nic lepszego niż układanie menu na najbliższe dwa tygodnie (a potem wychodzi tego wszystkiego tak nieproporcjonalnie dużo i nie ma komu jeść). Ale to niestety dlatego, że nie ma nam kto gotować. Poza tym, chyba się starzejemy:

A: Powiem ci, że naprawdę z moją babcią jest tak, że ona cały czas mówi o gotowaniu i jedzeniu. M: To tak jak my. A: No ale ona to wszystko WPROWADZA W ŻYCIE. Nam jeszcze trochę brakuje. M: Już niedługo.

Przypominam o konkursie, Misiaki, nie ma takiego obijania.

(Śnieg pada – pewnie ostatnia okazja tej zimy, żeby posłuchać sobie Snow.)

nigdy nie mieszkaj z chemikiem

Posted in zaraaa wracam tagi , , , , , , , , , , , , on 07/03/2012 by zaraaa

Tak właściwie spacer miał mieć charakter rekreacyjno-zdrowotny, jednak skończyło się naprzypadkowymodwiedzeniu znajomej, wspólnych lodach i herbacie o dziwnych właściwościach.

Ot, taka mała zapowiedź jutrzejszej notki.

po co być punktualnie, jeżeli można się spóźnić?

Posted in zaraaa wracam tagi , , , , on 03/03/2012 by zaraaa

Prawie zawsze. Prawie wszędzie. Na autobusy pomaga przestawienie zegarka o minutę do przodu.

czekolada

Posted in zaraaa wracam tagi , , , on 29/02/2012 by zaraaa

uwaga, uwaga! konkurs z zaraaa’ą

Posted in zaraaa wracam tagi , , , , , on 25/02/2012 by zaraaa

Tak, nastąpił ten moment. Niespodziewanie szybko, więc staram się ogarniać jak tylko się da [dobra, dość tych kłamstw i kłamstewek].

Moi kochani! TAK! Ogłaszam konkurs. Żeby nie było – z nagrodą [nagrodami? - właśnie sobie rozmyślam o drobnych wyróżnieniach, jeżeli będziecie supermegakreatywni]. Dość tych wstępów, czas na konkrety.

1. Od dłuższego czasu myślałam o stworzeniu kontynuacji TEGO paska. I tak właśnie szablonem staje się grafika pod numerem drugim.

2. Tematyka prac jest względnie dowolna, ma być szał i latające staniki. Jedynym ograniczeniem jest to, że pracujecie na poniższej grafice (musicie w nią kliknąć):

3. Wolność. Pasek jest całkowicie pusty – przecież nie będę Wam ustalać kolejności dialogów.

4. Pomysłowość. Tak jak wspomniałam – względna dowolność. Względna, bo czteroosobowe jury konkursowe ma paść na kolana. Dowolność – nie ma tutaj słowa-klucza, którym właściwie powinny być cycki. Nie. Prace o cyckach [a raczej ich braku] będą osądzane na równi z innymi.

5. Czas. Jestem pobłażliwa. Macie miesiąc, czyli do soboty 26 marca, godzina 23:59. Mam nadzieję, że przełoży się to na Waszą inwencję twórczą.

6. Rozstrzygnięcie. Jak będzie, to będzie wtedy, kiedy będzie. Tym razem jestem pobłażliwa względem siebie. Na serio – powinnam w tydzień ogłosić wyniki. Inna kwestia – jestem dość przekupna, ale nie tym razem, Misiaki.

7. Wysyłanie prac i wszelkie sprawy z nimi związane. Tylko i wyłącznie na zaraaa.blog@gmail.com w tytule koniecznie “konkurs”. Pytania kierujcie również tam, bo nie wszyscy czytają pojawiające się komentarze – jeżeli będzie potrzeba, wrzucę odpowiednią informację, którą zobaczą wszyscy.

8. Oczywiście, jest to Wasza praca, dlatego nie zapomnijcie się na niej podpisać [tak, ten biały pasek na dole grafiki jest również do Waszej dyspozycji, ale błagam, nie usuwajcie adresu bloga].

9. Ważna rzecz. Jedna osoba – jedna praca.

Jeżeli coś mi się jeszcze przypomni, będę Was informować na bieżąco. Link do tego wpisu jest w listwie po [myślałam ponad dwie sekundy - zdecydowanie jestem kobietą] prawej, żeby był dość widoczny.

[Całkowite odbiegnięcie od tematu - zarówno na pierwszej topliście, jak i drugiej pojawiły się bajeranckie ruchome bannerki, indżoj!]

A teraz otwórzcie Wasze umysły i twórzcie. Pomysły są na każdym kroku, naprawdę.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.