przychodzi student do doktora

Posted in zaraaa wracam with tags , , , , , , , , , , on 03/04/2012 by zaraaa

Student, uczeń – nieważne – problemy i wytłumaczenia są ciągle takie same.

Reklamy

humanista = bezrobotny

Posted in zaraaa wracam with tags , , , , , on 30/03/2012 by zaraaa

Przedstawiam Wam zwycięzcę naszego kompetisziona. Mam nadzieję, że się Wam również podoba. Oby takich więcej! A teraz spadam, bo mamy weekend i trzeba ogarniać go, póki jest. Miłego!

tasiemiec

Posted in zaraaa wracam with tags , , , on 28/03/2012 by zaraaa

Pasek dopiero dziś z powodów niedyspozycyjno-internetowych, jeszcze w tym tygodniu zawiśnie konkursowy pasek. Za wszystkie zgłoszenia dziękuję. Pozdroksy!

Aktualizacja: Dowiedziałam się, że podobny dialog miał miejsce w serialu House. Pragnę zaznaczyć, że nie miałam o tym pojęcia, bo tego serialu nie oglądam i podobieństwo jest tu przypadkowe.

schmetterlinge im bauch

Posted in zaraaa wracam with tags , , , , , , on 22/03/2012 by zaraaa

Jestem, żyję, wróciłam. Przypominam o konkursie – już niewiele zostało czasu!

jaki pan – taki pies. i kot

Posted in zaraaa wracam with tags , , on 15/03/2012 by zaraaa

Odcinek ku świętej pamięci kota Ferdynanda.

o kiblach, facetach i dziwnych statystykach

Posted in zaraaa wracam with tags , , , , , , , on 10/03/2012 by zaraaa

Z badań statystycznych wynika, że spora część telefonów komórkowych, jeżeli zostanie utopiona, to właśnie tu. Zależnie od badania, rozbieżność jest od 20 [1] do 47% [2]. I tak sporo. Z przyczyn, o których wspominać nie trzeba, panowie wyprzedzają kobiety na łeb, na szyję [2]. W gruncie rzeczy – fajnie się złożyło, bo apel powstał pod kątem higieny (ile to razy słyszałam Po co mi facet? Żebym za nim klapę w kiblu spuszczała? Nigdy!) a udało mi się dopasować statystyki. I mamy dwie pieczenie na jednym ogniu.

Źródło: 1, 2.

jak dogodzić kobiecie nie tylko w dniu jej święta

Posted in zaraaa wracam with tags , , , , , , , , on 08/03/2012 by zaraaa

Na początku chciałabym złożyć najlepsze życzenia naszym kochanym Paniom z okazji Dnia Kobiet. Przy okazji taki mały apel do Panów. Bo najlepsi, najbardziej pożądani panowie to tacy, którzy (dobrze) gotują. I nie tylko – ale to w następnym odcinku.

Dane przedstawione powyżej są jak najbardziej prawdziwe. Codziennie ganimy się, że o jedzeniu mówimy za dużo, ale i tak do tego wracamy – nie ma nic lepszego niż układanie menu na najbliższe dwa tygodnie (a potem wychodzi tego wszystkiego tak nieproporcjonalnie dużo i nie ma komu jeść). Ale to niestety dlatego, że nie ma nam kto gotować. Poza tym, chyba się starzejemy:

A: Powiem ci, że naprawdę z moją babcią jest tak, że ona cały czas mówi o gotowaniu i jedzeniu. M: To tak jak my. A: No ale ona to wszystko WPROWADZA W ŻYCIE. Nam jeszcze trochę brakuje. M: Już niedługo.

Przypominam o konkursie, Misiaki, nie ma takiego obijania.

(Śnieg pada – pewnie ostatnia okazja tej zimy, żeby posłuchać sobie Snow.)

%d blogerów lubi to: